Julka poszła do szkoły w związku z czym, z przytupem weszła też w zaawansowaną dorosłość, co zamanifestowało się wielką potrzebą autonomii i własnej przestrzeni. Wyrozumiali rodzice zgodzili się oddać jej pokój bezcenny w każdym domu, czyli gabineto-suszarnio-graciarnię… Pokój wydawał się ciemny i ponury, a potrzeby i oczekiwania były spore.

Nowe wnętrze miało zapewnić młodej damie przestrzeń do wygodnej nauki, zabawy, spania (z możliwością zaproszenia koleżanek), biblioteczkę oraz rosnącą z wiekiem garderobę… Wprawdzie nie pojawiły się wyraźne prośby dotyczące kolorystyki, ale niema prośba w oczach rodziców czytelnie komunikowała ich stosunek do różu. Miało być jasno i przestrzennie przy zachowaniu maksimum funkcjonalności.

Pokój Julki znajduje się w wynajmowanym mieszkaniu, dlatego też istotne było wykorzystanie gotowych mebli oraz racjonalizowanie budżetu. Wyposażenie pochodzi więc ze sklepów sieciowych i bazuje na białych prostych bryłach. Tego typu meble są dobrą podstawą do ewentualnych metamorfoz wnętrza, które w przypadku zmieniających się upodobań dziewczynki mogą następować nieprzewidzianie… Tymczasem wnętrze rozjaśniają metaliczne połyskujące dodatki, głównie srebrne i złote. Jedynie poduszki stanowią różowy ukłon w stronę klasyki dla kilkulatek. Na białym tle dwie pudrowe poduszki są wyraźnie wyeksponowane a wcale nie trzeszczą w zębach nadmiarem słodyczy.

Biurko ma opcję regulowanej wysokości blatu. Łóżko rozkłada się, zapewniając komfortowy sen nawet dla kilku dziewczynek równocześnie. Pościel na dzień chowa się w pojemnych szufladach. Szafa na razie jest w połowie pusta…

Przestrzeń zabawnie przełamują nieregularnie poprzyklejane naklejki – złote i srebrne kółka.

Najważniejsze, że Julka jest szczęśliwa bo spełniło się jej wielkie marzenie – motyw misia polarnego 😊 dla dorosłych dość trudny estetycznie, zachwyca wszystkie małolaty 😊

Komentarz

9
  1. Oh! Moja Córa jeszcze śpi z nami w jednym łóżku ale marzę o osobnym pokoiku dla niej. Ten byłby idealny!

  2. adrianakrynska

    Pięknie wyszło! Córeczka chyba bardzo szczęśliwa… 🙂

  3. Moja siostra miała bardzo podobny stolik, tylko miś leżał na grzbiecie, a blat był ze szkła.

    • Room Rebel

      w mieszkaniu żyją 3 małe dziewczynki więc szklany blat raczej nie wchodził w grę 🙂

  4. Przepiękne wnętrze <3 Wcale nie wydaje się ciemne, wręcz przeciwnie 🙂

Co o tym sądzisz? :)