Uważam, że dzieci to ludzie i tak należy je traktować niezależnie od wieku. Również w temacie wyposażenia wnętrz, estetyki przedmiotów codziennego użytku, piękna przestrzeni życiowej, obecności sztuki itp. należy od małego zaszczepiać dobre wzorce. Dlatego zawsze staram się przemycać na ściany dziecięcych pokoi galerie, zawierające nie tylko pamiątkowe zdjęcia ale również obrazy, plakaty, reprodukcje, formy trójwymiarowe. Uwielbiam obrazy, takie prawdziwe i niepowtarzalne ze śladami pędzla, z nierównością płótna czy papieru, z niedoskonałościami, rozmachem, z odciskiem duszy twórcy. Takie prace nadają wnętrzom niepowtarzalnego spersonalizowanego charakteru, są żywe, prawdziwe i jedyne w swoim rodzaju. Bywa, że obraz staje się inspiracją do całego pomieszczenia bo ma w sobie jakiś magiczny element, który rozbudza wyobraźnię i otwiera w człowieku „trzecie oko” 🙂

Uważam, że w pokojach dziecięcych jest miejsce dla „dorosłych” obrazów, a dzieciaki stanowczo zasługują na więcej niż wydrukowany na biurowej drukarce Kubuś Puchatek.

Oczywiście nie ma sensu wieszać nad kołyską Kossaka czy Rembrandta, jeśli w całym mieszkaniu takowych nie mamy ale jeśli sami preferujemy określoną estetykę, niech jej elementy towarzyszą również dziecku. Z resztą, gdyby nie chodziło o kwoty związane z posiadaniem arcydzieł, można by było swobodnie próbować wkomponowywać je w przestrzeń dla dzieci. Świat sztuki oferuje tak przeogromne bogactwo wyboru, że każdy znajdzie coś dla siebie a miksowanie sztuki wysokiej z dziecięcymi elementami jest przecudowną zabawą.

Elementem zabawy w budowanie dziecięcej galerii sztuki mogą być nie tylko same obrazy czy reprodukcje, ale np. stare poważne ramy, zawierające dziecięce prace, lub wariacje na temat znanych dzieł sztuki. Chodzi o budowanie pewnego nastroju i horyzontu w patrzeniu na sztukę, jako coś dla ludzi, co może nie jest użyteczne ale za to piękne i wzbogacające wewnętrznie.

O tworzeniu kompozycji na ścianach więcej w poradniku TUTAJ i schematy jak wieszać obrazy TUTAJ

Poniżej klika przykładów zabawy ze sztuką w pokojach dziecięcych.

Nieocenionym źródłem inspiracji zawsze Pinterest.

Komentarz

14
  1. Te galerie jak dla mnie są oszałamiające 🙂 Nie ukrywam, że trzeba mieć jednak odwagę na takie stylizacje w pokoju dziecka. Chyba, że pociecha jest już starsza i kocha sztukę 🙂 Zdjęcia rewelacja!

    • Room Rebel

      dzięki 🙂 zawsze trzeba zrobić pierwszy krok i od czegoś zacząć 🙂

  2. Pomysł jak dla mnie nowatorski, ponieważ jeszcze nie widziałam tak urządzonego pokoju dla dziecka. Przyznaję jednak, że jest to bardzo interesujące. Najbardziej podobają mi się motywy zwierzęce i roślinne na ścianach. W przyszłości być może wypróbujemy takie rozwiązanie.

  3. bardzo wpadły mi w oko jednorożce i żyrafa 🙂 a swoją drogę to muszę wymienić dyplomy od mikołaja w pokoju Donka ; ) pozdrawiam

  4. Piękne i bardzo inspirujące.

  5. Jestem pod wrażaniem Twoich inspiracji, kilka wpadło mi w oko.

  6. inspiracje są piękne! ja też nei jestem zwolenniczką kolorowych, bajowych plakatów, zwłaszcze, że pokój dziecka jest obsypany kolorowymi zabawkami. Dla mnei robi się misz masz 🙂

  7. Przyznać muszę, z doświadczenia, że dla dzieci jednak najbardziej atrakcyjne są ich własne dzieła 🙂 ciężko o prawdziwszą sztukę odzwierciedlającą ich temperamenty i upodobania 🙂

    • Room Rebel

      to prawda, oczywiście, że tak! ale jedno drugiego nie wyklucza a nawet dodatkowo sąsiedztwo „prawdziwego” dzieła dodaje prestiżu dzięcięcemu 🙂 jak najbardziej jestem za mieszaniem dokonań dziecięcych z innymi – to ma największy urok 🙂

  8. […] jest kolejny post poświęcony tworzeniu artystycznych galerii w pokojach dzieci. TUTAJ pisałam o „dorosłej” sztuce w pokojach dziecięcych, a TUTAJ o tworzeniu kompozycji […]

Co o tym sądzisz? :)